Krakowski centuś? Raczej e-spryciarz! Kraków na 2. miejscu

Picodi

Złośliwi mówią, że krakowianie są skąpi. My nazwalibyśmy ich raczej rozważnymi – przynajmniej, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy w internecie.

Na atrakcyjne zniżki i promocje można się dziś natknąć niemal każdego dnia – wystarczy nawet krótka wizyta w mediach społecznościowych. Jak często korzystają z nich Polacy? Czy są e-sprytni i aktywnie szukają sposobów na tańsze zakupy w sieci?

Postanowiliśmy to sprawdzić i spytaliśmy mieszkańców dziesięciu największych polskich miast o ich zakupowe zwyczaje. Na podstawie zebranych odpowiedzi stworzyliśmy ogólnopolski ranking e-sprytu, sprawdzając, w których miastach najchętniej korzysta się z wszelkiego rodzaju specjalnych, internetowych okazji. Kraków zajął w nim 2. miejsce – pod względem sprytnych zakupów sieci stolica Małopolski ustępuje tylko Szczecinowi.

Przyjrzyjmy się, jak krakowianie kupują w sieci i co sprawiło, że znaleźli się na drugim stopniu podium.


CZEGO SIĘ DOWIEDZIELIŚMY Z NASZEGO BADANIA?

  1. Co trzeci mieszkaniec Krakowa na internetowych zakupach spędza przynajmniej kilka godzin w tygodniu.
  2. Przy podejmowaniu decyzji dla krakowian najważniejsza jest cena. Tylko 8% kieruje się przede wszystkimi opiniami o sklepie internetowym.
  3. Co czwarty krakowianin korzysta z okazji specjalnych nawet kilka razy w ciągu miesiąca. Co dziesiąty deklaruje, że regularnie szuka w internecie promocji i rabatów.
  4. Mieszkańcy najchętniej kupują taniej na sezonowych wyprzedażach, ale często korzystają także z kuponów rabatowych oraz promocji i okazji w mediach społecznościowych.
  5. Tylko co dziesiąty krakowianin pieniądze zaoszczędzone dzięki promocjom odkłada do skarbonki lub na konto oszczędnościowe.

Oszczędności Krakowa

Krakowskie portfele w sieci nie schudną

Choć znaczna większość mieszkańców Krakowa (65% ankietowanych) na zakupach w sieci spędza mniej niż godzinę w tygodniu, już co trzeci mieszkaniec na buszowanie wśród internetowych ofert i katalogów poświęca co najmniej kilka godzin.

Ile pieniędzy wydają w sieci krakowianie? 47% badanych w ciągu miesiąca ogranicza swoje internetowe wydatki do kilkudziesięciu złotych. Ten sam procent przesuwa granicę do przynajmniej kilkuset złotych. Co trzeci ankietowany nie wydaje jednak więcej niż 300 złotych, a co siódmy –  maksymalnie 500 zł miesięcznie. Zaledwie 3% krakowian przyznało, że w ogóle nie kupuje w internetowych sklepach.

Jak kupować, to tanio

E-spryt Krakowa

Tak jak większość Polaków, podczas swoich internetowych zakupów krakowianie w pierwszej kolejności zwracają uwagę na cenę (63% odpowiedzi). Dla co szóstego badanego bardziej istotna jest jakość produktu, a dla co siódmego – warunki zakupu (szybka dostawa i bezproblemowy zwrot). 8% respondentów podejmuje decyzje przede wszystkim w oparciu o opinie na temat konkretnego sklepu.

Tylko jeden na siedmiu mieszkańców Krakowa robi zakupy w sieci błyskawicznie, nie zastanawiając się długo nad możliwością tańszego zakupu. 76% ankietowanych woli raczej poszukać tego samego produktu gdzie indziej, licząc na to, że uda się go znaleźć w niższej cenie.

Przy podejmowaniu decyzji istotne są również recenzje i komentarze w sieci. Siedmiu na dziesięciu krakowian przed zakupem sprawdza, jak produkt lub usługę ocenili inni klienci, a 13% badanych pyta również o zdanie znajomych lub rodzinę.

E-sprytni krakowianie i polowanie na promocje

Jakie formy promocji cieszą się największą popularnością wśród e-sprytnych krakowian? 68% badanych najczęściej kupuje taniej na sezonowych wyprzedażach, a niemal sześciu na dziesięciu mieszkańców Krakowa korzysta z porównywarek cenowych lub wpisuje się do sklepowego newslettera w zamian za rabat. Spora część ankietowanych mieszkańców (47%) używa także kuponów rabatowych. Co trzeci znajduje okazje w mediach społecznościowych, a niemal co piąty robi tańsze zakupy grupowe wraz ze znajomymi.

Aż 60% krakowian aktywnie szuka w internecie zniżek i promocji, ale tylko co dziesiąty robi to regularnie. Większość (niemal 50%) podobne poszukiwania przeprowadza tylko czasami, a 38% – w ogóle lub prawie w ogóle. Wygląda więc na to, że krakowianie częściej trafiają na promocje przypadkiem, np. podczas przeglądania mediów społecznościowych.

Choć większość krakowskich e-spryciarzy korzysta z rabatów jedynie kilka razy w roku, co czwarty ankietowany łapie specjalne okazje nawet kilka razy w ciągu miesiąca.

Tanie ubrania i tania kultura

Na czym najbardziej lubią oszczędzać krakowianie? Ogromna większość badanych na celownik bierze przede wszystkim zniżki na ubrania. W dalszej kolejności ankietowani korzystają z rabatów na sprzęt elektroniczny, książki, filmy lub muzykę czy kosmetyki.

  • Ubrania – 79%
  • Elektronika – 40%
  • Książki, filmy i muzyka – 40%
  • Kosmetyki – 34%
  • Wyposażenie domu i ogrodu – 26%
  • Podróże – 21%
  • Zabawki i artykuły dla dzieci – 18%
  • Artykuły spożywcze – 13%
  • Jedzenie na dowóz – 13%
  • Gry wideo – 11%
  • Karma i akcesoria dla zwierząt – 11%
  • Meble – 8%
  • Żadne z powyższych – 3%

A po wyprzedaży – na zapiekanki

Kraków w rankingu e-sprytu

Korzystając z danych Picodi.com obliczyliśmy również, ile dzięki kuponom rabatowym oszczędzają rocznie krakowianie. To niemała kwota – aż 150 zł, za które można postawić wieczorną przekąskę na Kazimierzu naprawdę sporej grupie znajomych.

Czy korzystanie z rabatów i promocji idzie w parze z systematycznym oszczędzaniem? Niekoniecznie. Tylko co dziesiąty krakowianin zaoszczędzone pieniądze odkłada do skarbonki lub na konto oszczędnościowe. Co trzeci wydaje je na bieżące potrzeby, a ponad połowa badanych (55%) zupełnie nie zwraca na to uwagi.



Sprawdź nasz ogólnopolski raport e-sprytu i zobacz jak wygląda e-spryt w:

Bydgoszczy

Gdańsku

Katowicach

Lublinie

Łodzi

Poznaniu

Szczecinie

Warszawie

Wrocławiu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *