
Index iPhone’a 2024: tyle dni trzeba pracować, aby na niego zarobić
Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a
2 na 3 dorosłych Polaków uczestniczy w co najmniej jednym programie lojalnościowym, a przeciętny uczestnik ma aktywne konta w 3,3 programach jednocześnie – wynika z raportu Monitor Programów Lojalnościowych 2025. Równocześnie ponad 40% deklaruje, że czasem zapomina o realizacji nagród. To wymowna statystyka: rynek programów nasycony, ale realna wartość regularnie przepada. Ten artykuł odpowiada na pytanie, które programy faktycznie obniżają wydatki – i dla kogo.

Schemat jest dobrze znany: rejestrujesz się, przez tydzień skanujesz kod przy kasie, potem aplikacja ląduje na trzeciej stronie telefonu. Po kwartale okazuje się, że przepadły kupony warte kilkadziesiąt złotych i punkty wymieniane – nigdy. Według danych z 2025 roku ponad 35% uczestników programów lojalnościowych rozważa rezygnację z przynajmniej jednego z nich, a w grupie 18–34 lat odsetek ten przekracza 50%.
Żeby program lojalnościowy realnie działał na budżet, musi spełniać trzy warunki jednocześnie: być powiązany z wydatkami, których i tak nie unikniesz, mieć przejrzysty przelicznik korzyści na złotówki i nie mieć ukrytych terminów, przez które nagrody przepadają, zanim zdążysz z nich skorzystać. Poniżej przegląd programów, które te warunki spełniają – i kilka uwag, przy których warto zachować ostrożność.
Program lojalnościowy Biedronki to pod względem skali bezkonkurencyjna liga – w bazie zarejestrowanych jest już ponad 20 milionów użytkowników, z czego ok. 13 milionów korzysta z aplikacji mobilnej. Mechanizm opiera się na personalizowanych ofertach: aplikacja analizuje historię zakupów i generuje indywidualne rabaty na produkty, które rzeczywiście kupujesz. To oznacza, że dwie osoby robiące zakupy w tej samej Biedronce tego samego dnia mogą widzieć zupełnie inne ceny promocyjne po zeskanowaniu karty.
Biedronka wdrożyła też Shakeomat – funkcję, która po potrząśnięciu telefonem losuje spersonalizowaną promocję. Mechanizm prosty, angażujący i skutecznie wciągający w nawyk codziennego otwierania aplikacji. Od grudnia 2025 roku działa też e-Portfel, umożliwiający bezgotówkowy odbiór kaucji za zwrócone butelki i puszki. A co z masłem? Jeśli Biedronka zorientuje się na podstawie Twoich zakupów, że kupujesz je regularnie, spersonalizowana oferta ma dużą szansę trafić właśnie w tę pozycję – co w ostatnich latach cenowego rollercoastera na nabiał bywa naprawdę na wagę złota.
Ważna zmiana od 11 kwietnia 2026 roku: część rabatów i ofert wymaga teraz aktywacji w aplikacji, nie wystarczy samo okazanie plastikowej karty. Karta nadal działa w programie lojalnościowym, ale dostęp do pełnej oferty promocyjnej mają przede wszystkim użytkownicy aplikacji. Jeśli do tej pory korzystałeś wyłącznie z plastiku – warto zaktualizować nawyk.
Za każdą wydaną złotówkę w Żabce dostajesz 4 żappsy. Zebrane punkty wymieniasz na darmowe produkty z oferty sklepu lub rabaty u partnerów zewnętrznych: m.in. CCC, Decathlon, HalfPrice, Modivo, FREENOW i Maczfit. Program działa wyłącznie przez aplikację mobilną – bez telefonu nie ma punktów.
Kluczowe ograniczenie, o którym łatwo zapomnieć: żappsy zebrane od 1 listopada do 31 października muszą zostać wykorzystane do 31 grudnia tego samego roku – inaczej przepadają. Jeśli robisz zakupy w Żabce regularnie, kilka razy w tygodniu, punkty kumulują się szybko i program naprawdę ma sens. Jeśli wpadasz tam sporadycznie po bułki, wartość żappsów wyparuje przed końcem roku razem z motywacją do śledzenia stanu konta.
Lidl Plus to aplikacja z personalizowanymi kuponami tygodniowymi i rosnącym ekosystemem benefitów zewnętrznych, działającym pod nazwą Benefit Plus. W Polsce w 2026 roku program oferuje m.in. 50% rabatu na drugi bilet do parku wodnego Suntago, zniżki na paliwo Shell, bilety do Cinema City, dostęp do Onet Premium i bezpłatne konsultacje lekarskie w Nationale Nederlanden.
Sama mechanika kuponowa działa dobrze: algorytm analizuje zakupy i generuje oferty na produkty, które rzeczywiście trafiają do koszyka. Typowe rabaty w Lidl Plus sięgają kilkunastu procent na konkretne artykuły w danym tygodniu. Program bezpłatny, oparty wyłącznie na aplikacji. Od marca 2026 roku można się też identyfikować w programie numerem telefonu na kasach samoobsługowych – co ułatwia dostęp osobom, które nie mają zawsze telefonu pod ręką.
Warto wiedzieć: Lidl testuje we Francji pełnoprawny system punktowy (Points Lidl), w którym za każde wydane euro nalicza się punkt. Na razie to rynek zachodni, ale tego rodzaju rozwiązania sieci zwykle przenoszą się między krajami – możliwe, że Lidl Plus w Polsce też się zmieni w kolejnych miesiącach.
Allegro Smart! kosztuje 59,90 zł rocznie lub 10,99 zł miesięcznie i daje nielimitowane darmowe dostawy do paczkomatów od 45 zł oraz kurierem od 65 zł. Subskrybenci pakietu rocznego oszczędzają według danych Allegro średnio 800 zł rocznie na dostawach i zwrotach. Roczna opłata zwraca się już przy siedmiu zakupach w roku – licząc standardowy koszt dostawy.
Równolegle działa Smart! Monety – program punktowy, który od stycznia 2025 roku zastąpił poprzedni Program Monetowy. Za zakupy w oznaczonych ofertach zbierasz monety wymienialne na kupony rabatowe od 1 do 100 zł. Od maja 2025 roku program rozbudowano o spersonalizowane „wyzwania” – zadania zakupowe dające dodatkowe monety za skorzystanie z nowych kategorii lub sposobów dostawy. Jeśli aktywnie robisz zakupy, sprawdź aktualne promocje Allegro przed każdym większym zamówieniem – efekt łączenia rabatów z monetami potrafi być odczuwalny.
Empik Premium to inny model niż klasyczne punkty – płacisz za dostęp do stałych korzyści. Roczna subskrypcja kosztuje 49,99 zł, miesięczna 10,99 zł. W zamian dostajesz 15% stałej zniżki przy zakupach od 50 zł w salonach, darmową dostawę kurierem i do paczkomatów dla zamówień od 40 zł, 40% zniżki na co drugi tytuł z książek, dostęp do Empik Go z tysiącami audiobooków i e-booków, 30% zniżki w Costa Coffee i 20% zniżki na bilety Multikino. Aktualne kody rabatowe Empik warto sprawdzić przed zakupem subskrypcji – okresowo pojawiają się promocje obniżające cenę rocznego abonamentu nawet do 29,99 zł.
Kiedy to się opłaca? Przy kilku zakupach rocznie – np. wyprawka szkolna, prezenty świąteczne, urodziny – roczna subskrypcja zwraca się przy pierwszym większym zamówieniu. Jeśli do tego regularnie chodzisz do Costa i kina, oszczędności w skali roku mogą sięgnąć kilkuset złotych. Jeśli bywasz w Empiku raz na rok i nie pijesz kawy w sieciówkach – ta subskrypcja nie ma dla Ciebie uzasadnienia.
Oba programy są bezpłatne i warte aktywacji, jeśli regularnie kupujesz kosmetyki i chemię domową. Club Rossmann działa przez aplikację i daje dostęp do kuponów, cyklicznych akcji „drugi produkt za pół ceny” i dedykowanych promocji. Rossmann GO oferuje 5% rabatu przy samoobsługowym robieniu zakupów. Dostawa do drogerii stacjonarnej jest zawsze bezpłatna, niezależnie od wartości zamówienia.
MyHebe to program punktowy z powitalnym kuponem 10 zł przy zakupach od 40 zł, voucherem urodzinowym 20 zł i zbieraniem punktów wymiennych na zniżki. Dla użytkowników VIP próg darmowej dostawy spada do zaledwie 15 zł, dla standardowych wynosi 59 zł. W przypadku drogerii najlepszą strategią jest aktywowanie obu programów i sprawdzanie co tydzień, gdzie na dany produkt jest lepsza promocja – aktualne promocje Hebe regularnie obejmują zniżki do 40% i akcje na wybrane marki. W skali roku przy regularnych zakupach kosmetycznych różnica w wydatkach potrafi być odczuwalna.
Złota zasada: jeden program per kategoria regularnych wydatków. Zakupy spożywcze, drogeria, ulubiony sklep online – to wystarczający zestaw. Reszta to cyfrowy szum, w którym przepadają kupony i wygasają punkty.
Przed dołączeniem do każdego nowego programu warto sprawdzić trzy rzeczy: co się dzieje z punktami, jeśli ich nie wykorzystasz przez 12 miesięcy; jaki jest realny przelicznik korzyści na złotówki; czy nagrody dotyczą produktów, które i tak byś kupił – a nie tych, które kupisz wyłącznie ze względu na kupon. Jeśli odpowiedź na któreś z tych pytań jest niesatysfakcjonująca, program nie jest wart aktywacji. Czas poświęcony na obsługę aplikacji ma swoją cenę – i ten koszt rzadko pojawia się w regulaminach.
Jeśli interesuje Cię, jak kupować taniej w konkretnych kategoriach produktów, sprawdź również:
Autor: Jakub – Były analityk cenowy w retailu, dziś pisze o tym, jak nie przepłacać. Specjalizuje się w elektronice i dużych zakupach AGD. Uważa, że dobra decyzja zakupowa zaczyna się od danych, nie od reklamy.
Zespół Picodi – testujemy setki kodów tygodniowo, żebyś Ty nie musiał tracić czasu.

Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a

Porównaliśmy ceny biletów na jeden przejazd i na miesiąc oraz zestawiliśmy wydatki na komunikację miejską z wynagrodzeniami

Sprawdziliśmy, ile pieniędzy średnio otrzymują emeryci w kilkudziesięciu krajach świata i czy za te pieniądze da się żyć?

Ile kosztuje godzina parkowania w centrach dużych miast i jakie są ulgi dla mieszkańców?