
Index iPhone’a 2024: tyle dni trzeba pracować, aby na niego zarobić
Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a
Suszarka do włosów to jeden z tych sprzętów, przy których rozpiętość cen jest absurdalnie szeroka: od 50 zł za podstawowy model w drogerii do ponad 2000 zł za Dyson Airwrap. Ale czy ta różnica jest uzasadniona? I gdzie tak naprawdę kończy się marketing, a zaczyna realny wpływ na włosy? Ten artykuł odpowiada na te pytania na podstawie recenzji użytkowników, testów i konkretnych parametrów technicznych.

Zanim przejdziesz do modeli, kilka parametrów, które realnie wpływają na efekt i bezpieczeństwo włosów:
Temperatura powietrza i kontrola cieplna. To najważniejszy parametr dla zdrowia włosów – nie moc w watach. Suszarka, która utrzymuje stabilną temperaturę poniżej 60°C i nie przegrzewa pasm, jest lepsza dla włosów niż mocniejsza, ale niestabilna. Droższe modele mają mikroprocesory mierzące temperaturę kilkaset razy na sekundę. Tanie – nie.
Jonizacja. Generowanie ujemnych jonów neutralizuje ładunki elektrostatyczne na włosach – efekt to mniej puszenia i gładsza struktura. Działa, ale różnica jest bardziej odczuwalna przy włosach cienkich i podatnych na elektryzowanie. Przy grubych, kręconych – mniej.
Waga i wyważenie. Przy 15–20 minutach suszenia dziennie waga suszarki to kwestia komfortu ramienia i nadgarstka. Dyson Supersonic umieścił silnik w uchwycie (nie w głowicy), co daje lepsze wyważenie. To realnie odczuwalna różnica przy długich włosach.
Poziom hałasu. Standardowe suszarki pracują na poziomie ok. 80 dB – co odpowiada odkurzaczowi. Modele premium (Dyson, Dreame) schodzą poniżej 75 dB, co przy codziennym użytkowaniu rano jest zauważalne. Szczególnie ważne w parach i rodzinach z dziećmi.
Dyson Supersonic kosztuje ok. 1700 zł, a najnowsza wersja Supersonic Nural jest jeszcze droższa. Co za to dostaniesz?
Silnik V9 w uchwycie (nie w głowicy) – wyważenie urządzenia jest inne niż w jakiejkolwiek tradycyjnej suszarce. Całe urządzenie jest wyważone i wygodnie trzyma się w dłoniach. Inteligentna kontrola temperatury mierząca ciepło 40 razy na sekundę. Cicha praca. Magnetyczne nasadki – koncentrator, dyfuzor, nasadka do wygładzania i do stylizacji loków.
Co mówią użytkownicy na forach? Najczęstsze opinie: „po przesiadce z tańszej suszarki różnica w hałasie jest ogromna”, „włosy schną szybciej, ale nie wiem, czy za tę cenę”, „kupiłam używany Supersonic za 900 zł z Vinted i jestem zadowolona”. Ten ostatni komentarz pojawia się regularnie – rynek używanych Dysonów jest aktywny i to jeden ze sposobów na obniżenie kosztu zakupu.
Dla kogo Dyson ma sens: kogoś, kto suszy włosy codziennie, ma długie lub gęste włosy i ceni ciszę pracy oraz wyważenie urządzenia. Albo kto kupuje używany. Aktualne promocje i kod rabatowy Dyson warto sprawdzić przed zakupem – w okolicach premiery nowych modeli pojawiają się oferty na poprzednie serie.
Dla kogo Dyson nie ma sensu: kogoś, kto suszy włosy 2–3 razy w tygodniu przy niedługich włosach. Różnica w efekcie końcowym nie uzasadni wydatku ponad 1500 zł.
Dreame wszedł na rynek suszarek z podejściem analogicznym do swoich odkurzaczy: technologia zbliżona do premium, cena wyraźnie niższa. Dwa najpopularniejsze modele w Polsce:
Dreame Hair Miracle – ok. 499–699 zł. Silnik bezszczotkowy 130 000 obr./min, 600 milionów ujemnych jonów platyny, kontrola temperatury NTC monitorująca ciepło 500 razy na sekundę, 5 magnetycznych dysz w zestawie, wyświetlacz LCD z trybami, uchwyt wykończony materiałem imitującym skórę. Unikalna funkcja: aromaterapia – do zestawu dołączony wkład z esencją zapachową.
Dreame Pilot – ok. 799–999 zł. Silnik 150 000 obr./min, prędkość powietrza 70 m/s, technologia AI Scalp Guard kontrolująca temperaturę i odległość od włosów w czasie rzeczywistym, zestaw końcówek: Anti-frizz, dysza wygładzająca, koncentrator i dyfuzor do loków.
Co mówią recenzenci? „Czy zatem warto wydać ok. 600 zł na Dreame Glory? Warto, jednak należy mieć na uwadze, że to sprzęt, który w pewnym sensie jest nie tylko użyteczny, ale ma być ładny. Dla tych, którzy szukają taniej i dobrej suszarki – propozycja od Dreame nie jest najlepszym wyborem. Jeśli jednak potrzebujesz funkcjonalnej, dobrej i przede wszystkim wyglądającej niecodziennie suszarki – wybór Dreame jest całkowicie zrozumiały.”
Jedno zdanie podsumowuje Dreame w tej kategorii dobrze: to sprzęt, który oferuje realną technologię, ale cena częściowo płacona jest za design i opakowanie. Sprawdź aktualny kod rabatowy Dreame – promocje na suszarki pojawiają się szczególnie przy premierach nowych modeli i Black Friday.
Remington to marka, która przez lata dominowała w segmencie 100–400 zł. Przy tej cenie dostaniesz solidną, sprawdzoną suszarkę bez zbędnych funkcji. Kilka modeli wartych uwagi:
Remington D5706 – ok. 130–160 zł. 2300 W, jonizacja, ceramiczne grzałki, filtr antystatyczny. Jeden z najchętniej kupowanych modeli w Polsce w tej klasie cenowej. Opinie na Ceneo: 4,5/5 na podstawie kilkuset recenzji. Użytkownicy chwalą trwałość i efektywność przy tak niskiej cenie.
Remington AC5999 Proluxe – ok. 200–250 zł. Technologia AC (silnik prądu przemiennego zamiast stałego) – oznacza dłuższą żywotność i cichszą pracę. Silniki AC w suszarkach to rozwiązanie używane w salonach fryzjerskich, bo są trwalsze przy intensywnym użytkowaniu.
Remington D7777 Hydraluxe Pro – ok. 250–320 zł. Tryby nawilżania z olejkiem migdałowym, technologia jonizacji z keratyną. Popularna wśród osób z włosami suchymi i zniszczonymi. Użytkownicy komentują: „po kilku tygodniach użytkowania włosy wyraźnie mniej puszą się przy suszeniu”.
Remington ma jedną wyraźną zaletę, o której często mówią użytkownicy na forach: serwis i dostępność części. Przy awarii suszarki za 200 zł łatwiej o naprawę lub wymianę niż przy egzotycznym modelu z Chin bez polskiego serwisu.
Kilka obserwacji z forów i grup na Facebooku, które nie pojawiają się w oficjalnych recenzjach:
„Dreame Miracle wygląda pięknie, ale po roku użytkowania zaczął szumieć bardziej niż na początku” – to powtarzający się komentarz przy kilku modelach Dreame. Przy Dysonie – podobnych głosów jest wyraźnie mniej.
„Kupiłam Remigtona za 150 zł pięć lat temu i wciąż działa. Przyjaciółka kupiła Dreame za 600 zł – po 18 miesiącach silnik siada”. Trwałość w dłuższej perspektywie to nadal znak zapytania przy Dreame, bo marka jest stosunkowo młoda na tym rynku.
„Dyson Supersonic używany z Vinted za 700–900 zł to jeden z lepszych zakupów, jakie można zrobić w tej kategorii sprzętu” – opinia, która regularnie pojawia się na grupach modowych i parentingowych. Dyson ma długi cykl życia i aktywny rynek wtórny.
Jeśli interesuje Cię temat zakupów sprzętu AGD i elektroniki taniej, sprawdź również:
Autorka: Marta – Redaktorka i łowczyni okazji z 8-letnim stażem w e-commerce. Testuje kody rabatowe, zanim cokolwiek tu trafi. Nie uznaje zakupów bez wcześniejszego sprawdzenia ceny w co najmniej trzech miejscach.
Zespół Picodi – testujemy setki kodów tygodniowo, żebyś Ty nie musiał tracić czasu.

Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a

Porównaliśmy ceny biletów na jeden przejazd i na miesiąc oraz zestawiliśmy wydatki na komunikację miejską z wynagrodzeniami

Sprawdziliśmy, ile pieniędzy średnio otrzymują emeryci w kilkudziesięciu krajach świata i czy za te pieniądze da się żyć?

Ile kosztuje godzina parkowania w centrach dużych miast i jakie są ulgi dla mieszkańców?