
Index iPhone’a 2024: tyle dni trzeba pracować, aby na niego zarobić
Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a
OneDayMore to poznańska marka założona w 2016 roku przez dwoje ludzi, którzy chcieli zmienić własną dietę i nie mogli znaleźć na rynku produktów śniadaniowych, które by im odpowiadały pod względem składu. Dziś to jeden z bardziej rozpoznawalnych polskich producentów zdrowych śniadań: owsianek, musli i granoli sprzedawanych głównie przez własny sklep internetowy. Marka wyróżnia się czystą etykietą, charakterystyczną tubą i systemem lojalnościowym z jednym z wyższych rabatów stałych na rynku – ale czy cena jest adekwatna do jakości? Na to pytanie odpowiada ten artykuł.

Trzy główne kategorie: musli, granole i owsianki, dostępne w kilkudziesięciu smakach i kilku liniach tematycznych. Każda linia jest skierowana do konkretnej grupy i ma określony cel funkcjonalny.
Musli dzielą się na kilkanaście wariantów smakowych – owocowe, czekoladowe, z orzechami, proteinowe – oraz kilka linii funkcjonalnych: Musli Odpornościowe (z liofilizowanymi owocami bogatymi w witaminę C), Musli Sylwetkowe (wysoka zawartość błonnika, inulina z cykorii), Musli Proteinowe (z białkiem grochu i pestkami dyni). Są też warianty dla konkretnych grup: Musli Męskie, Musli dla dzieci, linia BIO z certyfikatem ekologicznym.
Granole są chrupiące, pieczone, słodzone głównie syropem daktylowym lub miodem – bez oleju palmowego i syropu glukozowo-fruktozowego. Wśród smaków znajdziesz klasyczną czekoladę z wiśniami, słony karmel, granolę KETO orzechową (bez zbóż, z orzeszkami ziemnymi i laskowym), granolę à la Apple Pie z jabłkami i kardamonem czy sezonowe edycje, np. Granolę Marcińską wzorowaną na rogalu świętomarcińskim.
Owsianki to kategoria gotowych mieszanek do zalewania mlekiem lub wodą – bardziej kremowych niż granola, z większym naciskiem na wartości odżywcze niż smak deserowy. Część z nich ma warianty w kubeczkach jednorazowych (80 g), które sprawdzają się jako śniadanie do pracy.
Oprócz trzech głównych kategorii w sklepie znajdziesz też pasty orzechowe, napoje roślinne, owoce liofilizowane, czekoladę i przekąski – rozszerzenie oferty w kierunku pełnego sklepu ze zdrową żywnością.
OneDayMore konsekwentnie komunikuje cztery rzeczy, których w produktach nie ma: konserwantów, sztucznych aromatów, oleju palmowego i syropu glukozowo-fruktozowego. W praktyce oznacza to, że słodycz w produktach pochodzi z daktyli, miodu, koncentratu soku jabłkowego lub owoców – nie ze szkodliwych zamienników.
Składy są długie i transparentne. Przykład: Granola KETO orzechowa to dosłownie cztery składniki – prażone orzeszki ziemne, prażone orzechy laskowe, nasiona słonecznika i sól morska. Musli Codzienne ma ich więcej, ale każdy da się wymówić i zidentyfikować. To rzadkość w segmencie masowych produktów śniadaniowych, gdzie lista składników potrafi liczyć 25 pozycji, z czego połowa to emulgatory i regulatory kwasowości.
Część musli zawiera składniki liofilizowane zamiast suszonych – to technologia zachowująca wartości odżywcze i smak owoców znacznie lepiej niż klasyczne suszenie. Liofilizowane truskawki w musli smakują jak suszone truskawki, a nie jak karton. To jeden z powodów wyższej ceny.
Opinie zbierane na stronie OneDayMore, Ceneo i Amazon są przeważająco pozytywne – produkty regularnie zbierają oceny powyżej 4,5/5. Powtarzające się plusy: dobry skład bez zbędnych dodatków, wyraźny smak owoców i orzechów, długie uczucie sytości po posiłku. Kilka charakterystycznych obserwacji kupujących:
„Do uniknięcia cukru nie użyto aspartamu ani słodzika, tylko syropu daktylowego. W porównaniu do innych granol nie czułem pragnienia po zjedzeniu.”
„Dawno nie widziałam produktu z taką zawartością wysokiej jakości orzechów. Bije inne mieszanki na głowę.”
„Granola KETO jest tak pyszna, że nie można się opanować. Przez 3 dni zjadłem dwa opakowania. Przepyszne – ale jeśli ktoś liczy kalorie, zdecydowanie odradzam.”
Pojawiają się też głosy krytyczne, które warto znać przed zakupem. Najczęstszy zarzut to cena – wyraźnie wyższa niż musli z supermarketu. OneDayMore wyjaśnia to wprost na swojej stronie: naturalne składniki, brak tanich zamienników i proces liofilizacji generują wyższe koszty produkcji niż masowe wytwarzanie. To argument uczciwy, ale nie zmienia faktu, że 400-gramowe opakowanie musli kosztuje kilkanaście do kilkudziesięciu złotych, a zestaw na tydzień dla dwóch osób może kosztować ponad 100 zł.
Drugi powtarzający się komentarz: zlepianie się produktów. Część musli i granoli zawiera składniki oblane miodem lub melasą, które naturalnie sklejają inne składniki. Producent informuje o tym na etykiecie i tłumaczy, że jest to cecha naturalna. Przed spożyciem wystarczy wstrząsnąć opakowaniem.
Charakterystycznym elementem OneDayMore jest tuba – hermetyczne, wielokrotnego użytku opakowanie z przykrywką, które utrzymuje produkt świeży i wygodnie stoi na półce. To jeden z wyróżników marki na rynku zdominowanym przez woreczki foliowe.
Do tub wprowadzono system Refill Pack – torebki zastępcze do ponownego napełnienia tuby zamiast kupowania kolejnego pełnego opakowania. Refill Packi są tańsze w przeliczeniu na 100 g i generują mniej plastiku. Dla stałych klientów, którzy mają już kilka tub, to naturalny sposób na zakupy.
Starter Pack to zestaw 3 różnych smaków w tubach za 39,99 zł z darmową dostawą – dobry punkt wejścia dla kogoś, kto chce sprawdzić markę przed większym zamówieniem bez ryzyka, że wyda 60 zł na jeden smak i się rozczaruje.
OneDayMore prowadzi program lojalnościowy Klub OneDayMore & More, do którego dołącza się przez zapis do newslettera. Członkostwo daje stały rabat 25% na zakupy w sklepie – to bardzo wysoki poziom jak na program lojalnościowy w tej branży. Dodatkowy benefit to darmowa dostawa od 89 zł zamiast standardowego progu 119 zł. Aktualne kody rabatowe OneDayMore warto sprawdzić przed każdym zamówieniem – pojawiają się regularnie i często łączą się z promocjami sezonowymi.
Poza programem klubowym sklep regularnie organizuje promocje sezonowe z rabatami do 50–60% na wybrane kategorie – wyprzedaże owoców liofilizowanych, granoli, zestawów wielopak. Cyklicznie wracają też oferty typu „3+2 za 2 zł” na tuby z orzechami lub czekoladą, zestawy degustacyjne w obniżonej cenie i oferty impulsowe powiązane z konkretnymi datami (np. Granola Marcińska w okolicach 11 listopada).
Kilka praktycznych zasad, które realnie obniżają koszt zakupów w OneDayMore:
OneDayMore sprawdza się przede wszystkim dla kogoś, kto świadomie czyta skład i zależy mu na tym, żeby śniadanie było wartościowe, a nie tylko szybkie. Jeśli porównujesz cenę musli z dyskontu i wychodzi Ci, że za kilogram płacisz trzy razy więcej – tak, to prawda. Pytanie tylko, co jest w tej tańszej wersji.
Marka nie sprawdzi się natomiast dla kogoś, kto szuka po prostu czegoś słodkiego do jedzenia przed telewizorem i niekoniecznie zależy mu na składzie. Do tego celu istnieją tańsze opcje. OneDayMore jest też drogie przy jednorazowych zakupach – największe korzyści cenowe pojawiają się przy regularnych zamówieniach w ramach Klubu i z systemem Refill.
Jeśli interesuje Cię szerzej temat zdrowia, suplementów i zakupów spożywczych online, sprawdź również:
Autorka: Zofia – Pasjonatka K-beauty i mody online, która od lat optymalizuje swój budżet zakupowy. Zna na pamięć programy lojalnościowe kilkunastu sklepów. W wolnym czasie testuje nowe marki koreańskie, zanim trafią do mainstreamu.
Zespół Picodi – testujemy setki kodów tygodniowo, żebyś Ty nie musiał tracić czasu.

Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a

Porównaliśmy ceny biletów na jeden przejazd i na miesiąc oraz zestawiliśmy wydatki na komunikację miejską z wynagrodzeniami

Sprawdziliśmy, ile pieniędzy średnio otrzymują emeryci w kilkudziesięciu krajach świata i czy za te pieniądze da się żyć?

Ile kosztuje godzina parkowania w centrach dużych miast i jakie są ulgi dla mieszkańców?