
Index iPhone’a 2024: tyle dni trzeba pracować, aby na niego zarobić
Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a
W pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 roku Polacy zrobili zakupy na 11,2 mld złotych w modelu „kup teraz, zapłać później” – o ponad 30% więcej niż rok wcześniej. Z usług BNPL skorzystało już 3,1 mln klientów w Polsce. Te liczby mówią jedno: płatności odroczone przestały być nowinką i stały się codziennym narzędziem zakupowym. Ale czy zawsze opłacalnym? Odpowiedź zależy od tego, jak z nich korzystasz.

Mechanizm jest prosty: przy finalizacji zamówienia wybierasz płatność odroczoną zamiast standardowego przelewu czy karty. Operator BNPL (np. PayPo, Klarna, Twisto) opłaca zakup za ciebie od razu – sklep dostaje pieniądze natychmiast, a ty masz określony czas na spłatę. Standardowo to 30 dni bez żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli zapłacisz w terminie, całość jest bezpłatna.
Część operatorów oferuje też rozłożenie płatności na raty 0% – najczęściej 3 lub 4 raty, płatne co 30 dni. Tu również, przy terminowej spłacie, żadnych odsetek nie ma. Koszty pojawiają się dopiero wtedy, gdy spóźnisz się ze spłatą albo zdecydujesz się na klasyczne raty kredytowe.
Główni gracze na polskim rynku to PayPo (polska firma, działa od 2016 roku, ponad 30 000 sklepów partnerskich, limit do 8 000 zł), Klarna (szwedzki operator, współpracuje m.in. z Zalando i H&M), Twisto (odroczenie do 45 dni, limit do 10 000 zł) i Allegro Pay (zintegrowane bezpośrednio z platformą, limit do 4 200 zł). Dostępna jest też opcja BLIK Płacę Później z limitem 4 000 zł.
Sinsay uruchomił dedykowaną usługę płatności odroczonych we współpracy z PayPo – rozwiązanie dostępne wyłącznie w aplikacji mobilnej marki pod nazwą Sinsay | PayPo. Możesz zapłacić za zakupy do 30 dni bez dodatkowych kosztów lub rozłożyć płatność na raty. Użytkownicy aplikacji otrzymują przy tym dodatkowe 500 zł limitu zakupowego. Przy modowym asortymencie Sinsay, gdzie często zamawiasz kilka wariantów i część odsyłasz, BNPL pozwala nie zamrażać pieniędzy na produkty, które mogą wrócić do sklepu. Aktualne kody rabatowe Sinsay możesz łączyć z płatnością odroczoną – jedno nie wyklucza drugiego.
Empik współpracuje z PayPo – możliwość odroczenia płatności o 30 dni lub rozłożenia na raty. Przy zakupie droższego sprzętu, książek czy elektroniki możliwość weryfikacji produktu przed zapłatą jest realną wartością. Jak zawsze pamiętaj o sprawdzeniu aktualnych kodów rabatowych Empik na Picodi.
Allegro ma własne rozwiązanie – Allegro Pay – dostępne bezpośrednio przy kasie dla zarejestrowanych użytkowników. Odroczenie o 30 dni lub raty.
Płatności odroczone mają kilka zastosowań, w których realnie pomagają – i nie chodzi tylko o sytuacje finansowego niedoboru.
Pierwszym jest zakup z prawem do zwrotu. Zamawiasz ubrania w kilku rozmiarach, przymierzasz, odsyłasz to, co nie pasuje – i płacisz tylko za to, co zostaje. Zamiast zamrażać cały budżet i czekać na zwrot na konto, przez 30 dni w ogóle nie angażujesz pieniędzy.
Drugim jest zakup na promocji bez gotówki w ręku. Trafia się okazja – Black Friday, wyprzedaż sezonowa, jednorazowa oferta. Masz pieniądze, ale np. dopiero za 10 dni. BNPL pozwala złapać cenę, nie tracąc przy tym odsetek ani opłat.
Trzecim jest lepsze zarządzanie budżetem miesięcznym. Połowa regularnych użytkowników PayPo deklaruje, że z góry ustala limit wydatków i planuje harmonogram spłat. Dla takich osób BNPL jest narzędziem świadomego budżetowania, a nie zastępczym kredytem.
Problem zaczyna się, gdy odroczenie płatności nie jest narzędziem zarządzania budżetem, a pretekstem do kupowania ponad możliwości. Mechanizm jest podobny do tego, co sklepy robią z licznikami czasu przy promocjach: obniża próg decyzyjny. Skoro nie płacisz teraz, poczucie kosztu jest mniejsze. I właśnie na tym zarabiają operatorzy BNPL, gdy klienci nie płacą w terminie.
Opóźnienie spłaty uruchamia odsetki – zgodnie z przepisami maksymalny koszt kredytu w Polsce wynosi obecnie ok. 20,5% rocznie. Przy rozłożeniu na raty dłuższe niż standardowe 30-dniowe odroczenie, BNPL zamienia się w zwykły kredyt konsumencki z pełnymi kosztami.
Drugą pułapką jest rozproszenie zobowiązań. Jedno odroczenie w Zalando, drugie w Empiku, Allegro Pay na elektronikę – każde z osobna wygląda niewinnie, ale razem tworzą obciążenie, które w dniu spłaty może zaskoczyć. Część operatorów (m.in. PayPo, Twisto, BLIK Płacę Później) raportuje transakcje do BIK. Przy regularnej spłacie to nie problem – ale przy opóźnieniach może odbić się na zdolności kredytowej.
Trzecią jest efekt tzw. rachunkowości mentalnej: wydajesz więcej, bo nie czujesz wydatku natychmiast. Badania pokazują, że użytkownicy BNPL kupują produkty droższe i w większych ilościach niż przy standardowej płatności. Jeśli to świadomy wybór – w porządku. Jeśli dzieje się niepostrzeżenie – to sygnał ostrzegawczy.
Przed skorzystaniem z odroczenia warto sprawdzić kilka rzeczy. Po pierwsze – dokładną datę spłaty, nie tylko „30 dni”. Operatorzy liczą od dnia zakupu, a nie dostawy, więc przy długim czasie wysyłki okno może być krótsze niż się wydaje.
Po drugie – co dzieje się przy zwrocie towaru. Jeśli zwrócisz produkt w terminie, transakcja jest anulowana i nic nie płacisz. Ale jeśli sklep przetwarza zwroty wolno, możesz trafić na sytuację, gdzie termin spłaty mija przed zaksięgowaniem zwrotu – warto to weryfikować.
Po trzecie – czy dany operator raportuje do BIK. PayPo, Twisto i BLIK Płacę Później – tak. Klarna – nie (działa jako usługa finansowa poza ustawą o kredycie konsumenckim). To może być istotne, jeśli planujesz niedługo wnioskować o kredyt lub leasing.
I po czwarte – kumulacja zobowiązań. Zanim skorzystasz z kolejnego odroczenia, sprawdź, ile masz aktywnych i kiedy przypadają terminy spłat. Większość aplikacji operatorów pokazuje to przejrzyście.
Jeśli interesuje Cię temat świadomego zarządzania wydatkami online, sprawdź również:
Autorka: Marta – Redaktorka i łowczyni okazji z 8-letnim stażem w e-commerce. Testuje kody rabatowe, zanim cokolwiek tu trafi. Nie uznaje zakupów bez wcześniejszego sprawdzenia ceny w co najmniej trzech miejscach.
Zespół Picodi – testujemy setki kodów tygodniowo, żebyś Ty nie musiał tracić czasu.

Picodi policzyło, ile dni roboczych potrzebują mieszkańcy różnych krajów, aby móc uzbierać na flagowy model iPhone’a

Porównaliśmy ceny biletów na jeden przejazd i na miesiąc oraz zestawiliśmy wydatki na komunikację miejską z wynagrodzeniami

Sprawdziliśmy, ile pieniędzy średnio otrzymują emeryci w kilkudziesięciu krajach świata i czy za te pieniądze da się żyć?

Ile kosztuje godzina parkowania w centrach dużych miast i jakie są ulgi dla mieszkańców?