Top
 
"Na zakupy"Featured Posts Ile pieniędzy marnujesz jesienią?

Ile pieniędzy marnujesz jesienią?

Ile pieniędzy marnujesz jesienią?

Ile pieniędzy marnujesz jesienią?

”oszczędzanie

Jesień. Można ją lubić, można też mieć ochotę przespać te kilka miesięcy. Pewne jest jedno – większość z nas nawet nie zdaje sobie sprawy, ile pieniędzy wydaje teraz niepotrzebnie. Na co? Głównie na te 2 rzeczy. Oszczędzanie jesienią jest możliwe!

Zimniej, ciemniej, szaro. To nasza polska jesień. Nawet jeśli aura nie popsuje nam nastroju, mogą to zrobić rosnące rachunki i pusty portfel. Czasem wystarczy tylko zmienić głupi nawyk albo pamiętać o jednej, małej rzeczy, aby zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Bo właśnie najwięcej pieniędzy tracimy na prostych, codziennych czynnościach.

Ogrzewanie

Robi się zimno – chcesz, żeby w Twoim domu było cieplej. Proste. Niestety ogrzewanie nie jest darmowe. Potrafi być nawet bardzo drogie. Według portalu muratordom.pl ¾ Polaków zauważa rosnące koszty ogrzewania, a ponad 30% stwierdza, że nie ma kontroli nad wydatkami na grzanie.

”ogrzewanie

źródło: muratordom.pl

 

Ile przeciętnie polska rodzina wydaje na ogrzewanie? Aż do 2000 złotych na sezon… Nie musisz jednak podkręcać grzania do maksimum i płacić jak za zboże. I nie mówimy tu o marznięciu przy zupełnie zimnych kaloryferach. Co można zrobić, aby efektywniej ogrzać mieszkanie bez dodatkowych kosztów?

  • Odsłoń grzejnik – zadziwiające, jak wielu z nas nie zna tego prostego sposobu pomimo trąbienia o tym w mediach. Grzejnik w Twoim pokoju jest zastawiony łóżkiem, kanapą albo biurkiem. Natychmiast je odsuń, a na pewno poczujesz różnicę.
  • Wietrz krótko, ale z przytupem – uchylanie okna na kilka godzin dziennie przy włączonych kaloryferach może przysporzyć Ci niemałych kosztów. Po pierwsze – ciepłe powietrze “idzie do góry” i ucieka na zewnątrz. Po drugie strumień zimnego powietrza z zewnątrz uderza w Twój grzejnik. Większość z nich załącza grzanie automatycznie pod wpływem spadku temperatury. Możesz mieć 25 stopni w pokoju, ale czujnik pod otwartym oknem wykryje nawet 10 stopni mniej i włączy ogrzewanie.
  • Zakręć kaloryfery przed wietrzeniem – z tego powodu, co punkt wyżej.
  • Zakręć też przed wyjazdem – nie ma Cię dłużej niż 1 dzień w domu albo pokoju? Po co więc grzać?
  • Odpowietrzenie i folia – kolejna “prosta” metoda, którą większość z nas ma gdzieś i woli płacić więcej niż poświęcić na nią te kilka chwil. Każdy grzejnik wymaga od czasu do czasu odpowietrzenia. Inaczej daje mniej ciepła generując jednak “normalne” koszty. Optymalizację ogrzewania dają też folie odbijające ciepło. Wystarczy przykleić je (mają przeważnie fabrycznie jedną stronę gotową do doklejenia) za kaloryferem.

Pamiętając o tych prostych modyfikacjach i nawykach możesz zaoszczędzić w ciągu całego sezonu grzewczego nawet kilkaset złotych. Dla przykładu portal bankier.pl wyliczył oszczędności na ogrzewaniu dla mieszkania o powierzchni 50m2 oraz domu 150m2. Pozostaje tylko pomyśleć, co można kupić za pieniądze zaoszczędzone w ten sposób.

Prąd

”prąd”/

 

Historia podobna jak z ogrzewaniem. Coraz krótsze dni i dłuższe noce zmuszają nas do załączania światła na dłuższy czas. Więcej czasu spędzamy też w domu korzystając z oświetlenia i urządzeń elektrycznych. Efekt? Wyższe rachunki za energię elektryczną. Czyli marnowanie kasy na jesień.

Według badań TNS Polska średnio wydajemy 176 złotych miesięcznie na prąd. To ponad 2000 złotych rocznie. Z wyliczeń GUSu natomiast wynika, że ten koszt sięga nawet 4000 na rok. Dużo? Liczby robią się jeszcze mniej przyjemne, jeśli weźmiemy pod uwagę zużycie w ciepłych i zimnych miesiącach. Jesień i zima to wzrost kosztów energii nawet o 70%.

Jakie błędy najczęściej popełniamy i jak się ich ustrzec?

    • Żarówki zwykłe i LEDowe – szybkie obliczenia kosztów generowanych przez zwykłą żarówkę i żarówkę LED w postaci tabeli. Widać różnicę?

”oszczędzanie jesienią”/
Możecie sami sobie obliczyć koszt używania obu typów żarówek w swoim domu tym kalkulatorem

  • Naprawdę opłaca się wyłączać światło – podany powyżej kalkulator pokaże Ci, ile kosztuje zostawienie włączonego światła. Pomnóż to przez ilość żarówek i godzin.
  • Dostawca prądu – zmiana dostawcy prądu, taryfy czy nawet sposobu naliczania opłat może przynieść oszczędności rzędu kilkudziesięciu złotych na sezon. To prawda, że większość z nas nie chce podejmować się zmiany dostawcy energii czy taryfy. Dla wygody. Odpowiedz sobie tylko na pytanie: wygoda czy pieniądze? Tutaj znajdziesz aktualne ceny prądu w Polsce.
  • Więcej czasu w domu to więcej czasu z prądem – kiedy jest zimno, nie wychodzimy z domu tak często jak w lecie (nie mówimy tu o tych, którzy nie wychodzą nigdy :)). Siłą rzeczy korzystamy wtedy z energii elektrycznej. Laptop, telewizor, wieża, światło, konsola. Ile więcej wydajesz na nie? Dowiesz się tego w prosty sposób. Najpierw załóż mini dziennik i po prostu przez parę dni zapisuj, ile godzin dane urządzenie korzystało z prądu (pamiętaj o zużyciu na stand by). Potem sprawdź moc tych urządzeń i wpisz swoje notatki w kalkulator kosztów prądu. Ciekawe, co Wam z tego wyjdzie!
Brak komentarzy

Dodaj komentarz